Nowoczesna: PiS eksperymentuje na dzieciach

„Nowoczesna jest przeciwna pseudo-reformie edukacji proponowanej przez PiS. Ta reforma jest wprowadzana  w pośpiechu i  bez jakichkolwiek konsultacji z nauczycielami i rodzicami. To kompletnie niedopuszczalne i nieodpowiedzialne eksperymentowanie na dzieciach. Ta reforma cofa nas do czasów PRLu, nie posuwa nas naprzód.” mówiła na dzisiejszej konferencji prasowej Katarzyna Kalinowska, przewodnicząca Nowoczesnej w Radomiu.

Zdaniem Tomasza Treli, członka ugrupowania Ryszarda Petru i dyrektora Publicznego Gimnazjum nr 1 w Kozienicach „działania Prawa i Sprawiedliwości spowodują likwidację szkół. To będzie dramat nauczycieli i ich rodzin, którzy stracą pracę w tych likwidowanych placówkach.” Jak podkreślał, zawód nauczyciela był traktowany jako stabilny, przewidywalny i cieszący się uznaniem społecznym. „Te zmiany, które serwuje rząd redukują te pozytywy”.

„Nieodpowiedzialne działanie rządu postawiło samorządy przed bardzo trudnymi decyzjami. Dlatego radomska Nowoczesna wzywa wszelkie środowiska do merytorycznej współpracy w celu ograniczenia negatywnych skutków PiSowskiej reformy. Jednocześnie zrobimy wszystko, aby zapobiec likwidacji radomskich szkół, aby zachować etaty nauczycieli i działać na rzecz dobra naszych dzieci.” – mówiła podczas spotkania z dziennikarzami Ewa Zarychta.

Członkowie Nowoczesnej uważają jednocześnie, że parlamentarzyści PiSu nie mają odwagi, aby przeciwstawić się centrali na Nowogrodzkiej i skutecznie lobbować na rzecz Radomia. I walczyć o środki, które pozwoliłyby wesprzeć samorząd wobec reformy szkolnictwa, za którą sami są odpowiedzialni. „Gdzie są? Co robią? Niestety tylko sieją zamęt w radomskim szkolnictwie.” – pytali. Ponadto Katarzyna Kalinowska zwraca uwagę na wprowadzane zmiany w zakresie szkolnictwa wyższego, które dla takiej uczelni, jak radomska, oznaczają jej stopniową marginalizację. „Niepokoi to tym bardziej, że niedawno ogłoszono otwarcie kierunku medycznego, który może być szansą dla miasta i nie poszły za tym konkretne deklaracje dotyczące finansowego wsparcia na rzecz tworzonego kierunku. Tak jak to miało miejsce w Opolu. W tym przypadku parlamentarzyści PiSu również pozostali obojętni, a ich działania nie przynoszą żadnych wymiernych korzyści.”

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2019 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?