Stanowisko ws. incydentu w Radomiu

Wczorajsza demonstracja w Radomiu pod hasłem „Czerwiec ’76. Droga do wolności”, zorganizowana przez KOD, zakończyła się bójką. Agresywnie zachowujący się przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego dopuścili się pobicia uczestnika. Straż miejska nie spełniła swojej roli, a policja pojawiła się ok. 30 minut po zajściu.
Demonstracja została zgłoszona z zachowaniem wszelkich procedur, a więc powinna mieć poza swoją „strażą porządkową” zapewnione bezpieczeństwo ze strony instytucji do tego powołanych.
Żenujące stwierdzenie rzecznika prasowego straży miejskiej Piotra Stępień: „nikomu nic poważnego się nie stało”, budzi ogromny niepokój. Czy musi ktoś zginąć, aby uznano, że jest to zagrożenie?
Uważamy, że powinny być wyciągnięte konsekwencje w stosunku do osób odpowiedzialnych.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2020 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?